fbpx
was successfully added to your cart.

Koszyk

All Posts By

Esthima

O najtrudniejszych chwilach dla opiekuna, gdy zwierzę odchodzi

By | poradnik, zwierzęta i ludzie

Utrata najbliższego zwierzęcia potrafi być tak dotkliwa jak śmierć członka rodziny. W tych trudnych chwilach zazwyczaj towarzyszy nam głęboki smutek i poczucie osamotnienia. Elisabeth Kubler-Ross twierdzi, że żałoba składa się z pięciu etapów, są to kolejno zaprzeczenie, złość, negocjacja, depresja i akceptacja. Każdy przeżywa to bolesne doświadczenie indywidualnie. Walka z odczuwanym żalem, bólem i smutkiem bywa długotrwała i trudna, a całkowity powrót do harmonii wymaga czasu.

Trudne emocje i stres

Po utracie pupila mogą targać nami bardzo silne emocje. Psycholodzy radzą, by ich nie tłumić i wyrzucić z siebie całą złość i łzy. Powstrzymywanie swoich reakcji sprawi, że przeżycie żałoby może okazać się jeszcze trudniejsze. Celem żałoby po stracie ukochanego zwierzęcia jest doświadczenie głębokiego smutku, by móc przystosować się do nowej sytuacji i powrócić do stanu równowagi. Początkowo będziemy się czuć zagubieni, nowa rzeczywistość może wydawać się nierealna. Im silniejsza była więź ze zwierzęciem tym trudniejsze jest rozstanie. Warto zwrócić się do przyjaciół i rodziny, by podzielić się swoimi odczuciami. Szczera rozmowa z osobą, która też przeżyła stratę zwierzęcia jest budująca i da poczucie wsparcia. Pogrzeb ukochanego pupila może ułatwić przeżywanie straty i dać możliwość godnego pożegnania.

Bardzo ważne jest zadbanie o swoje samopoczucie po utracie zwierzęcia. Stres związany z tą sytuacją może być wyczerpujący emocjonalnie. Trzeba pamiętać o regularnym śnie, zdrowym odżywianiu i aktywności fizycznej, która wyzwala endorfiny poprawiające nastrój. Jeśli masz inne zwierzęta w domu postaraj się dbać o nie jak zawsze, by nie czuły się zaniepokojone Twoim smutkiem lub zmianami w rytmie dnia. Utrzymanie codziennej rutyny przyniesie korzyści nie tylko pozostałym zwierzętom, ale także bliskim w Twoim otoczeniu. Stres związany z utratą zwierzęcia może wpływać negatywnie na relacje międzyludzkie. Prowadzenie pamiętnika, posadzenie drzewa ku pamięci zmarłego zwierzęcia, skompletowanie albumu fotograficznego ze zdjęciami pozwoli zachować wspomnienia na zawsze. Przywołanie wesołych, dobrych momentów spędzonych wspólnie z pupilem działa kojąco. W przeżyciu żałoby może pomóc także zaangażowanie się w wolontariat dla zwierząt, np. w schronisku lub wsparcie organizacji prozwierzęcych.

Bliscy i otoczenie

Jednym z aspektów, które mogą sprawić, że żałoba po stracie zwierzęcia jest trudna, może być reakcja bliskich i otoczenia. Niektórzy mogą powiedzieć “to tylko zwierzę” i nie rozumieć dlaczego śmierć pupila jest tak bolesna. Może to wynikać z faktu, że sami nie posiadają zwierzęcia lub nie potrafią docenić towarzystwa i bezwarunkowej miłości, jakie może ono dać. Warto sięgać zatem po techniki relaksacyjne jak medytacja czy trening oddechu i regularnie je ćwiczyć. Pomoże to w uspokojeniu i zredukuje stres.

Czas trwania żałoby jest indywidualny, proces ten może trwać kilka tygodni lub nawet miesięcy. Przeżywanie straty będzie tym trudniejsze im bliższa była nasza relacja ze zwierzęciem. Głęboki smutek powinien zmniejszać się z czasem, aby wreszcie ustąpić, dzięki czemu znów poczujemy harmonię. Zdarza się, że towarzyszący nam smutek wydaje się nie do zniesienia i zakłóca zdolność codziennego funkcjonowania. W takich sytuacjach warto zwrócić się po pomoc do specjalisty.

Ukojenie

Nadejdzie dzień, kiedy miękkość ciepłych wspomnień o zwierzęciu przyniesie szczery uśmiech. Zmierzenie się z perspektywą śmierci jest nieuniknione w naszym życiu. Nigdy nie jesteśmy przygotowani na to, gdy zabiera naszych bliskich. Intensywność odczuwanych emocji po stracie zwierzęcia może zaskoczyć. Warto w takich chwilach zadać sobie pytania “czy wolałbym, by ta relacja nigdy nie istniała?”. Odpowiedź na to pytanie może przynieść akceptację i uświadomić jak cennym i niezwykłym doświadczeniem jest możliwość dzielenia życia ze zwierzęciem. Dzięki temu relacja z pupilem będzie trwać na zawsze, także po jego odejściu.

Czy można przygotować się na pożegnanie ze zwierzęciem?

By | poradnik, zwierzęta i ludzie

Posiadanie zwierzęcia domowego jest źródłem radości dla wielu z nas. Niestety w życiu każdego pupila nadchodzą trudne momenty: wypadek, choroba, śmierć. Na tą ostatnią zazwyczaj jesteśmy zupełnie nieprzygotowani.

Zwierzęta coraz częściej traktowane są jak najbliżsi członkowie rodziny, dają nam wiele ciepłych uczuć, bliskość i niekiedy wsparcie. Dlatego czas odejścia ukochanego pupila bywa jednym z trudniejszych momentów w ciągu życia człowieka. Mamy dostęp do coraz lepszych, nowocześniejszych leków i terapii. Mimo to nadal istnieje szereg schorzeń, które są nieuleczalne. Znamy szacunkowe okresy przeżycia danych gatunków i ras zwierząt, ale jest to tylko pewne przybliżenie. I choć chcielibyśmy, żeby nasi przyjaciele byli przy nas na zawsze, nie jest to niestety możliwe. Koniec życia często wiąże się więc z ciężką chorobą i związanym z nią cierpieniem. Podjęcie decyzji o pożegnaniu i eutanazji jest bardzo trudne dla właściciela, wiążą się z tym ogromny ciężar emocjonalny i odpowiedzialność.

Kontrola samopoczucia

Obserwując bacznie swoje zwierzęta jesteśmy w stanie zauważyć ich posmutnienie, spadek apetytu czy niechęć do kontaktu z człowiekiem. Warto sięgnąć wtedy po wsparcie i fachową pomoc lekarza weterynarii, to on obiektywnie może ocenić stan zdrowia pupila i powiedzieć, jakie jest rokowanie. Najprawdopodobniej zostaniemy zapytani o to na ile zwierzak radzi sobie z codziennym funkcjonowaniem, np. “Czy zwierzę pije i je samodzielnie?”. Czasem choroba i śmierć pupila przychodzą nagle, kiedy zupełnie się tego nie spodziewamy.

Jak się pożegnać?

Jak powinniśmy się pożegnać? Okażmy swojemu pupilowi wdzięczność, podziękujmy za wszystkie piękne chwile spędzone razem, za obecność. Powiedzmy zwierzęciu jak bardzo jest dla nas ważne, dzięki temu łatwiej oswoimy się z jego odejściem. Pozwólmy, by w ostatnich chwilach swojego życia pupil mógł zjeść coś ulubionego, pobyć chwilę w ukochanym parku, nawet jeśli już nie jest w stanie samodzielnie się poruszać. W gabinecie weterynaryjnym nie opuszczajmy swoich zwierząt, będą szukać wzrokiem naszej twarzy, by zobaczyć nas jeszcze raz. Nie wstydźmy się silnych emocji, łzy i smutek to naturalna reakcja w tak trudnym momencie. Niektórzy mogą przeżywać skrajne uczucia jak złość, poczucie pustki czy winy. Godne pożegnanie ukochanego zwierzęcia pozwala zachować wspomnienia wspólnych, pięknych chwil.

Często w odniesieniu do zwierząt mówi się, że po śmierci trafiają na “tęczowy most”. Termin ten pochodzi z mitologii nordyckiej i oznacza miejsce, gdzie świat istot żywych spotyka się ze światem Bogów. Zgodnie z legendą zwierzę po śmierci trafia na łąkę, gdzie cieszy się zdrowiem, jest wolne od cierpienia i ma zapewnione wszystkie podstawowe potrzeby. Mówi się jednak, że mimo dobrobytu wciąż tęskni za swoim opiekunem. Gdy właściciel odchodzi z ziemskiego świata możliwe jest ponowne spotkanie ze zwierzęciem, wspólnie przechodzą przez mityczny “tęczowy most” do nieba, by nigdy więcej się nie rozdzielić.

Największy dar

Więź jaką tworzymy z naszymi pupilami, można przyrównać do więzi pomiędzy ludźmi. Rodzące się w tej relacji uczucia i emocje pozwalają nam przeżyć zarówno te najpiękniejsze, jak i najtrudniejsze chwile. Bywa, że mówimy sobie, że już nigdy nie będziemy mieć zwierzęcia, ponieważ pożegnanie z poprzednim było tak bolesne. Z czasem jednak szukamy nowego przyjaciela, bo brakuje nam tej bezwarunkowej, szczerej przyjaźni i miłości. Możliwość odczuwania tych pięknych emocji to dla nas, ludzi wielki dar.

Dlaczego więź, którą tworzymy ze zwierzętami jest tak wyjątkowa?

By | zwierzęta i ludzie

Relacje między człowiekiem a zwierzętami ulegały wielu zmianom na przestrzeni dziejów. To w średniowieczu za sprawą św. Franciszka z Asyżu zwierzęta pierwszy raz nazwano naszymi braćmi i siostrami. Zakonnik ten był miłośnikiem przyrody i uważał, że każdemu stworzeniu należy się szacunek. Dawniej, zwierzęta były traktowane jako siła robocza i źródło pożywienia. Z czasem, w procesie udomowienia doszło do wytworzenia silnych więzi między człowiekiem a innymi gatunkami. Szczególne znaczenie miały gatunki takie jak koń, pies, kot czy słoń. Zwierzęta z natury są bojaźliwe wobec ludzi, ale wczesny kontakt z człowiekiem pozwolił na ich oswojenie i udomowienie. Im lepiej poznamy i zrozumiemy zachowanie tych stworzeń, tym silniejszą więź uda się nam z nimi wytworzyć.

Akceptacja i zdrowie

Dlaczego właśnie ta więź jest tak wyjątkowa? Bo zwierzęta w pełni akceptują swojego właściciela. My wspólnie budujemy z nimi relację opartą na wzajemnym zaufaniu i przyjaźni. Wielu  z nas traktuje swojego pupila jak pełnoprawnego członka rodziny, humanizuje jego zachowania i potrzeby, nadaje imiona, dba, troszczy się, rozmawia. Posiadanie zwierzęcia redukuje stres, zmniejsza ryzyko depresji, zapobiega samotności, daje poczucie szczęścia, bezpieczeństwa i korzystnie wpływa na relacje z innymi ludźmi.

Obok pozytywnego wpływu na zdrowie psychiczne wykazano, że właściciele zwierząt domowych są mniej narażeni na szereg problemów zdrowotnych. U opiekunów pupili spada ryzyko chorób serca, mniej odczuwają ból, lepiej znoszą choroby przewlekłe, deklarując lepszy komfort życia. Zwierzęta mają również zdolności sensoryczne znacznie wykraczające poza ludzkie możliwości, dzięki czemu wyczuwają np. zbliżający się atak padaczki u opiekuna. Warto zauważyć też, że świetnie sprawdzają się jako terapeuci hipoterapia, felinoterapia i dogoterapia to świetne uzupełnienie klasycznej rehabilitacji.

Zwierzęta a dzieci

Ponadto udowodniono, że dzieci wychowujące się ze zwierzętami są mniej podatne na alergie i mają stabilniejszy układ immunologiczny. Wspólne dorastanie z pupilem uwrażliwia, zwiększa poziom empatii i współczucia, ułatwia rozwijanie inteligencji emocjonalnej. Opieka nad zwierzęciem uczy odpowiedzialności, samodzielności i poświęcenia. Wystarczy chwila przytulenia, pogłaskania czworonoga, by wzrósł u niego poziom neuroprzekaźnika zwanego oksytocyną. Oksytocyna nazywana jest hormonem miłości i przywiązania, wyzwala ona w zwierzęciu potrzebę bliskości. Wykazano, że psy wykształciły rozwiniętą mimikę, by móc się z nami niewerbalnie komunikować. W przebiegu ewolucji nauczyły się także odczytywać nasze emocje na podstawie obserwacji twarzy i naszej mowy ciała. Uważa się również, że posiadają inteligencję społeczną. Koty natomiast najczęściej używają swojego głosu, by się z nami porozumieć, uważny opiekun bez problemu odczytuje intencje z mowy” swojego mruczka. Uratowane, adoptowane zwierzęta potrafią być bardzo wdzięczne swojemu nowemu opiekunowi. Istnieje wiele wzruszających nagrań ukazujących ponowne spotkanie człowieka ze zwierzęciem po dłuższym czasie rozłąki. Szczególne wrażenie robi wideo, gdzie lew Christian, spotyka się ze swoimi dwoma opiekunami z dzieciństwa. Został ocalony jako maluch, po czym wypuszczony na wolność w Afryce. Australijczycy, którzy się nim zajmowali, chcieli sprawdzić, czy rozpozna ich jako dorosły kot i udali się do rezerwatu w Kenii, by go odnaleźć. Podejrzewano, że Christian nie rozpozna swoich opiekunów i nie będzie chciał wejść z nimi w żadną interakcję. Na miejscu okazało się, że lew poznał i bardzo ciepło przywitał swoich opiekunów  z pełną delikatnością zarzucił łapy na ramiona swoich dawnych bliskich i nie szczędził czułości. Wideo stało się popularne na całym świecie i pokazuje bezsprzecznie, jak silna potrafi być więź między zwierzęciem a człowiekiem, nawet u dzikich gatunków.

Pielęgnowanie relacji

Dlatego powinniśmy o wszystkie stworzenia dbać, okazywać im czułość i otaczać je opieką. Zwierzęta potrzebują naszej bliskości i nam za to podziękują. Relację człowiek-zwierzę powinniśmy kontynuować także po odejściu naszych ukochanych pupili. Możliwość godnego pożegnania najbliższego czworonoga pozwala na pogodzenie się ze stratą. Świadome, głębokie przeżycie żałoby umacnia nasze relacje z żyjącymi wokół nas zwierzętami i ludźmi. Towarzyszące nam w takich chwilach emocje stają się źródłem siły, którą możemy dzielić się z innymi.

esthima kremacja zwierzat

Jak rozmawiać z dzieckiem o śmierci ukochanego zwierzęcia?

By | poradnik

Ciężka choroba i zbliżająca się śmierć ukochanego pupila są dla rodziny, szczególnie dla dzieci, bolesnym przeżyciem. W tych momentach rodzice powinni wykazać się wyjątkową delikatnością, aby oswoić małego człowieka z myślą, że zwierzę nie będzie żyło wiecznie.  Często muszą przygotować córkę lub syna do rozstania. Sytuacja ta jest bardzo trudna, ponieważ więź, jaka się między dzieckiem a zwierzęciem nawiązała, jest wyjątkowa.   Wszystkie lata ich życia spędziły pod jednym dachem, rosły razem i wytworzyły unikalny sposób porozumienia. 

Dla dziecka odejście drogiego sercu zwierzęcia jest często pierwszym spotkaniem ze śmiercią.  Wydarzenie to przygotowuje je do konfrontacji z innymi trudnymi przeżyciami, które będą mu towarzyszyć przez całe życie. 

Naturalnym odruchem rodziców jest chęć oszczędzenia podopiecznemu cierpienia. Zdarza się, że posuwają się do przemilczeń, do kłamstwa, a nawet negowania rzeczywistości.  Dziecko nie zna dobrych intencji swoich rodziców, zauważa jednak fałszywe zachowanie dorosłych. Czuje, że nie jest traktowane poważnie. A przecież dzieckojest osobą, jest człowiekiem. Nie zadatkiem na człowieka, ale człowiekiem – mówił Janusz Korczak, słynny lekarz i pedagog. Powinno zatem poznać prawdę, nawet jeśli jest ona trudna do zaakceptowania. Można odsunąć w czasie jej ujawnienie, ale należy szczerze porozmawiać.  Opowiadanie historii, że zwierzę uciekło lub zamieszkało gdzie indziej, nie pomoże dziecku. Mały człowiek ma prawo przeżyć żałobę.

W rozmowach z dzieckiem należy używać właściwych słów i postępować taktownie. Zacznijmy przede wszystkim od przedstawienia jasno sytuacji i odpowiedzi na wszystkie pytania. Używajmy prostych i precyzyjnych sformułowań, aby uniknąć nieporozumień. Zdania “On poszedł do nieba” lub “On tylko zasnął” lepiej zastąpić słowami: śmierć, umrzeć, eutanazja, ponieważ odzwierciedlają one rzeczywistość. Zachęćmy dziecko, aby mówiło, co czuje.  Nasza gotowość do rozmowy i do słuchania przyczyni się bezspornie do wzbudzenia w małym człowieku zaufania, zmniejszy ból i przyczyni się do powolnego ukojenia gwałtownych uczuć.

Pozwólmy dziecku uczestniczyć w rytuałach związanych z pożegnaniem. Jeśli dziecko wyrazi chęć i będzie do tego przygotowane, będzie mogło zobaczyć jeszcze raz swojego pupila, zaś po kremacji będzie miało możliwość uczestnictwa w rozsypaniu lub złożeniu prochów. Te symboliczne zachowania, mimo że bolesne, przyczynią się do lepszego zrozumienia i akceptacji śmierci, a w rezultacie ułatwią właściwe przeżycie żałoby. 

Eutanazja

By | poradnik

Pozwolić mu odejść

Moment, w którym dostrzegamy cierpienie w oczach swojego ukochanego zwierzęcia, jest bardzo bolesny.  Uświadamiamy sobie, że życie naszego pupila dobiega końca.  Stajemy wówczas przed dylematem, jak postąpić.  Zależy nam, aby ukochane zwierzę było z nami jak najdłużej, ale nie chcemy pogodzić się z myślą, że zmaga się ono z bólem. Budzą się w nas sprzeczne uczucia.  Pojawia się również myśl, że można skrócić   cierpienie i pozwolić mu spokojnie odejść – to myśl o eutanazji.

Ta trudna decyzja należy do właściciela, a podjęcie jej ułatwi rozmowa z lekarzem weterynarii.

Konsultacja z lekarzem weterynarii

Jeśli nękają nas wątpliwości, najlepiej porozmawiać o nich ze specjalistą. Lekarz weterynarii, który zna nasze zwierzę, odpowie na dręczące nas pytania: czy zwierzę cierpi, czy dalsze leczenie ma sens, czy stan zdrowia naszego pupila może się poprawić.  Jeżeli eutanazja okaże się nieuchronna, profesjonalna porada   z pewnością pomoże nam wybrać odpowiedni moment na rozstanie z ukochanym zwierzęciem.

Lekarze weterynarii często proponują przeprowadzenie eutanazji w miejscu wskazanym przez właściciela.  To rozwiązanie zapewni naszemu pupilowi komfort i spokój, a    wszystkim oszczędzi dodatkowego niepotrzebnego stresu.

Eutanazja – jak to się odbywa?

 Słowo „eutanazja” pochodzi z języka greckiego i oznacza „dobrą śmierć”. Przed przystąpieniem do eutanazji lekarz weterynarii wyjaśni nam, w jaki sposób działają podane środki i jak cały proces będzie przebiegał. Właściciel ma możliwość towarzyszenia zwierzęciu w ostatnich chwilach życia.  Do niego należy decyzja, czy z tej możliwości skorzysta.

Akt eutanazji jest dla zwierzęcia bezbolesny. Lekarz weterynarii najpierw  podaje zwierzęciu środek uspokajający, a po nim preparat, który spowoduje zatrzymanie pracy serca. Zwierzę umiera spokojnie, pogrążone we śnie.

kremacja zwierząt psa kota

Jak skorzystać z naszych usług

By | poradnik

Bezpośrednio w ośrodku Esthima w Rudzie Śląskiej

Pomożemy Państwu we wszystkich kwestiach oraz przygotujemy się odpowiednio na Państwa przyjazd, ponieważ chcemy, aby przyjęcie Państwa w ośrodku odbyło się w jak najlepszych warunkach, zgodnie z Państwa oczekiwaniami.

Jeżeli nie macie Państwo możliwości przewiezienia pupila do naszego ośrodka we własnym zakresie, możemy zaproponować Państwu naszą usługę transportu. W celu omówienia szczegółów prosimy o kontakt telefoniczny z ośrodkiem.

Za pośrednictwem placówki weterynaryjnej

Współpracujemy z wieloma gabinetami, lecznicami i klinikami weterynaryjnymi – możecie Państwo poprosić o pomoc lekarza, który opiekował się Państwa zwierzęciem. Współpracujący z nami lekarz zajmie się wszystkimi formalnościami, a także zajmie się Państwa pupilem do czasu naszego przyjazdu.

Żałoba

By | poradnik

Pies, kot, gryzoń lub egzotyczny ptak, z którym rodzina mieszka pod jednym dachem przez kilka, a nawet kilkanascie lat,  jest traktowany  jak domownik, jak bliski.   Więź ta jest jednak bardzo często niedoceniana.

Kiedy bliski umiera, cierpimy. Uczucia, jakie towarzyszą człowiekowi  po  odejściu ukochanego zwierzęcia, mogą być takie same jak po śmierci człowieka.  To strata członka rodziny.  Cierpienie jest naturalną reakcją, należy więc  dać sobie prawo do przeżycia żałoby po ukochanym pupilu.

Pięć etapów żałoby

Żałoba to proces, na który trzeba czasu. Trwa średnio od roku do trzech lat i składa się z kilku etapów.  Elisabeth Kübler-Ross, lekarka pracująca przez lata z chorymi  i umierającymi, opisała fazy, przez jakie przechodzimy, kiedy otrzymujemy informacje o nadchodzącej śmierci. Model ten ułatwia również zrozumienie uczuć, jakie targają nami po śmierci bliskiego. Pierwszy etap  to zaprzeczenie wywołane szokiem.  “To niemożliwe”- powtarzamy sobie bez przerwy. Czujemy niepewność, a nawet strach.  Uczucia te udaje nam się wyrazić  przez płacz, złość, czasami przez nieuzasadniony śmiech.   Odbiorcą tych emocji są bardzo często  lekarze weterynarii lub inne osoby personelu kliniki weterynaryjnej. Po zaprzeczeniu następuje gniew.  Dociera do nas,  że ukochane zwierzę odeszło.  Odczuwamy zagubienie.  “Dlaczego ja?! Dlaczego mój pupil?! Dlaczego teraz? Jak życie może normalnie się toczyć?!” – pytania kłębią się nam w głowie i bezskutecznie szukamy na nie odpowiedzi.

Kolejnym etapem w przeżywaniu żałoby jest negocjacja i targowanie się.   Zamęczamy się rozważaniami, czy można było zrobić coś więcej, aby uratować ukochane zwierzę.  Nieustannie snujemy przypuszczenia, “co by było, gdyby…”.   Karcimy się na samą myśl o  przyjęciu pod dach nowego pupila.  Niewinna sugestia na ten temat wywołuje w nas wyrzuty sumienia. Wszystkie te emocje  doprowadzają do depresji.   Nastaje faza, kiedy dajemy czas czasowi, a rany powoli się zabliźniają.  Stopniowo odczuwamy ukojenie.  Proces ten trwa długo, ale nawroty depresji pojawiają się coraz rzadziej i są coraz słabsze. Ostatni krok to akceptacja.  Z dnia na dzień uczymy się żyć na nowo.  Z czasem  znajdujemy dla naszego ukochanego zwierzęcia nowe miejsce  w naszym sercu i pamięci.

Czas po stracie jest nam dany i trzeba go przeżyć.  Etapy żałoby mogą występować  w innej kolejności, długość ich trwania  będzie zróżnicowana, ale przejście przez nie jest konieczne. Konsekwencje nieprzeżytej żałoby są  bowiem poważne. Mogą nawet doprowadzić do problemów ze zdrowiem. Psychologowie mówią, że żałoba jest nieuniknionym etapem w procesie zabliźniania ran.  Jest niezbędna, aby stopniowo móc oddalić się od umarłego. Choć ciężko w to  uwierzyć, jest ona darem. Dzięki niej odnajdujemy dla bliskiego, który odszedł, nowe miejsce w naszym życiu.