
12 grudnia br. w parku przy ośrodku kremacyjnym Esthima w Rudzie Śląskiej pojawi się wyjątkowe drzewko. Będzie to druga edycja „Świątecznego Drzewka Wspomnień o Naszych Pupilach”, na którym każdy, kto stracił swojego towarzysza, będzie mógł powiesić jego zdjęcie lub pamiątkę po nim.
Inauguracja wydarzenia odbędzie się w piątek (12.12) o godz. 14.00.
Pomysłodawcą akcji, która po raz pierwszy zorganizowana została w Nowym Jorku, jest firma Esthima, której ośrodek kremacyjny dla zwierząt domowych znajduje się w Rudzie Śląskiej. Natomiast patronat nad nią objął Prezydent Miasta Ruda Śląska Michał Pierończyk.
– Zachowanie pamięci o czworonożnych przyjaciołach, którzy tak często dodają naszemu życiu radości, jest dla wielu osób niezwykle ważne. Dlatego ta inicjatywa jest naprawdę potrzebna. Zawieszenie ozdoby, która o nich przypomina, to piękny gest — pozwala wrócić myślami do wspólnych chwil i dostrzec, jak wiele dobroci, bliskości oraz bezinteresownej miłości zwierzęta wnoszą do naszych domów. To również okazja, by pokazać, że więź z ukochanym pupilem trwa znacznie dłużej niż jego życie – mówi prezydent Michał Pierończyk.
Pomysł ustawienia takiego drzewka narodził się z inspiracji Pet Memorial Christmas Tree w Central Park, które co roku dekorują mieszkańcy Nowego Jorku. Pierwsze dekoracje pojawiają się na nim w Święto Dziękczynienia – są wśród nich laminowane zdjęcia zwierząt, ich zabawki, pamiątkowe dekoracje czy obróżki. Drzewko jest tak udekorowane aż do 6 stycznia, czyli Święta Trzech Króli. To ogromnie wzruszające miejsce wspomnień.
– Śmierć ukochanego zwierzęcia wiąże się zwykle z intensywnymi uczuciami żalu, smutku i tęsknoty. Dla wielu opiekunów czworonogi są czymś więcej niż tylko zwierzętami – stają się członkami rodziny i towarzyszami codziennego życia. Strata pupila może być równie bolesna jak strata bliskiej osoby. Ból emocjonalny związany z odejściem zwierzęcia nie powinien być bagatelizowany. Brak społecznej akceptacji żałoby po stracie zwierząt może prowadzić do poczucia osamotnienia w tym procesie, a powrót do codzienności bez pupila może być trudny. W przeżywaniu odejścia ukochanego zwierzęcia kluczowe okazuje się wsparcie – rozmowy z bliskimi, dyskusje z członkami grup wsparcia dla opiekunów po stracie zwierząt i terapeutami – mówi Anna Winter, dyrektor zarządzająca Esthima Polska. – Chcemy wspierać opiekunów zwierząt, dlatego prowadzimy dla nich program edukacyjny Akademia Esthima, grupę wsparcia Łąki Wspomnień czy wydarzenia takie jak właśnie Świąteczne Drzewko Wspomnień o naszych Pupilach. W Esthima ciągle przypominamy, że każdy z nas ma prawo do żałoby po stracie zwierzęcia. Nie wstydźmy się tego, rozmawiajmy i prośmy o wsparcie. Zwiększanie społecznej świadomości w tych kwestiach rozpocząć możemy od najbliższego nam grona, mając nadzieję, że im więcej osób stanie się wrażliwych na emocje towarzyszące stracie, tym łatwiej będzie nam je przeżywać. – dodaje Anna Winter.
Od tysięcy lat ludzie żegnają swoich zwierzęcych towarzyszy z większym szacunkiem, niż często się zakłada. Historia pokazuje, że praktyki upamiętniania zwierząt były obecne w niemal każdej kulturze — od starożytnych cywilizacji po dzisiejsze domowe ceremonie pożegnania.
W starożytnym Egipcie zwierzęta traktowano jak istoty o znaczeniu sakralnym. Koty, ibisy czy krokodyle poddawano procesowi mumifikacji, a bogato zdobione nekropole świadczyły o ich wyjątkowej roli religijnej. Także Grecy i Rzymianie znali tradycję pochówków zwierząt — na odnalezionych stelach widnieją epitafia poświęcone ukochanym psom i koniom, traktowanym nie tylko jako pomocnicy, ale i pełnoprawni towarzysze.
Kultury Azji rozwijały podobne praktyki. W Japonii do dziś popularne są buddyjskie ceremonie kuyō, odprawiane w intencji zmarłych zwierząt, zarówno domowych, jak i laboratoryjnych. W Indiach, zgodnie z tradycją hinduistyczną, niektórym gatunkom przysługuje szczególna opieka duchowa, a ich kremacje nierzadko przypominają ludzkie obrzędy.
W średniowiecznej Europie formalne pochówki zwierząt były rzadkie, lecz właściciele potajemnie grzebali swoich pupili w ogrodach, stawiając małe krzyże lub kamienie pamiątkowe. Sytuacja zmieniła się wraz z rewolucją obyczajową XIX wieku — w 1899 roku w Paryżu powstał jeden z pierwszych cmentarzy dla zwierząt, zapoczątkowując trend, który szybko objął inne kraje.
Współcześnie rośnie znaczenie symbolicznych form żałoby. Kremacje zwierząt, urny, biżuteria funeralna czy internetowe księgi pamięci stają się powszechną częścią pożegnań. Powstają także pomniki psów ratowniczych, koni wojennych czy gołębi pocztowych, upamiętniające rolę zwierząt w historii i służbie publicznej.
Niezależnie od epoki jedno pozostaje wspólne — potrzeba wyrażenia wdzięczności i pamięci o istotach, które towarzyszyły człowiekowi w pracy, codzienności i emocjach. Upamiętnianie zwierząt okazuje się więc nie tylko tradycją, lecz także świadectwem głębokiej więzi między gatunkami.
Świąteczne Drzewko Wspomnień o naszych Pupilach to kolejny sposób na uczczenie pamięci ukochanego pupila czy też symboliczne pożegnanie się z nim.
– Życie bywa nieprzewidywalne. Śmierć także. Wielu sytuacji nie jesteśmy w stanie przeczuwać, a cierpienie w związku z bolesnymi zdarzeniami, które nas spotykają, może wydawać się nie do zniesienia. Jedną z takich sytuacji jest niespodziewana i nagła strata zwierzęcia, chociażby w wyniku wypadku komunikacyjnego, ataku innego zwierzaka czy szybko postępującej choroby.” – mówi Magdalena Siwecka, Dyrektor ds. PR i Komunikacji Esthima Polska
– Pomysł postawienia Świątecznego Drzewka Wspomnień o naszych Pupilach, to także odpowiedź na potrzeby opiekunów. Wszechobecna okołoświąteczna radość może być trudna dla wszystkich w okresie żałoby. Święta mogą jednak służyć wspominaniu ukochanego czworonoga i dostrzeżeniu, ile dobrego wniósł w nasze życie. To również dobry moment na wsparcie tych, którzy tego potrzebują, trwając w żałobie.- podkreśla Magdalena Siwecka.
Sposobów na upamiętnienie pupila może być bardzo dużo. Mogą stać się ważną częścią procesu żałoby i pomóc przetrwać wyjątkowej relacji, jaką stworzyliśmy z pupilem. Wszyscy opiekunowie zwierząt, którzy zechcą wziąć udział w naszej akcji i udekorować wspólnie Esthima i Miastem Ruda Śląska, mogą przygotować dekoracyjne pamiątki według swojego pomysłu – mogą to być bombki z imieniem lub zdjęciem pupila, kolorowe tasiemki na których można napisać imię ukochanego zwierzęcia oraz daty jego życia czy też zwierzęce obróżki lub zabawki.
– Wszystkie dekoracje, podobnie jak te z ubiegłego roku, przechowamy w Esthima i powiesimy je znów za rok. Będziemy ich Strażnikami. W ten sposób kontynuujemy nową tradycję Świątecznego Drzewka Wspomnień o naszych Pupilach w Rudzie Śląskiej” – tłumaczy Magdalena Siwecka.
Drzewko poświęcone pupilom będzie można odwiedzać w parku aż 5 stycznia, w godzinach pracy ośrodka czyli od poniedziałku do piątku od 8.00 do 20.00 oraz w soboty od 8.00 do 14.00. Wszystkie dekoracje zostaną też przechowane i wykorzystane na potrzeby kolejnych akcji.
Lokalizacja Drzewka:
Park przy ośrodku kremacyjnym Esthima, ul. Noworudzka 11, 41-700 Ruda Śląska.
Godziny otwarcia parku:
- poniedziałek – piątek, godziny 8.00 – 20.00 oraz sobota 8.00 – 14.00
- w dniach 24/25/26 grudnia oraz 1 stycznia park będzie zamknięty
- w dniu 31.12 będzie otwarty od godz.8.00 do godz. 16.00
___________________
Sprawdź: Moje zwierzę umarło, co dalej?
Sprawdź: Dlaczego strata zwierzęcia jest tak bolesna?
Sprawdź: Grupa wsparcia dla osób po stracie zwierzęcia “Łąki Wspomnień”



